Dokument BUBA. FILM O AKTORZE KTÓRY KOCHAŁ PSY (38 min.) został zgłoszony przez Fundację na dwa festiwale w 2021 roku, we Wrocławiu i Olsztynie. Jako mikrobudżetowy film nie został przyjęty do konkursów. Staraliśmy się zatem o projekcję filmu jako imprezy towarzyszącej przy Festivalu WAMA. Poniżej list opisujący nasze starania. 

List do olsztyńskiej Debaty  (10/2021)

„Dyrektor Kot przeciwko filmowi o psie i olsztyńskim aktorze” (tytuł dodany przez Redakcję Debaty)

Zwróciliśmy się do Kosmopolis, organizatora Festiwalu WAMA, z propozycją i prośbą zarazem aby nasz dokument "Buba. Film o aktorze który kochał psy" mógł być pokazany w tym roku jako impreza towarzysząca. Film opowiada o zmarłym w 2019 roku Marku Jędrzejczyku (54 l.), aktorze Teatru im. St.Jaracza w latach 2000-03 oraz innych scen w Polsce i o jego miłości do psów. Kim jest Buba? To buldożka francuska, którą Marek wraz z żoną Karoliną uratowali biorąc do domu. Po urodzeniu w komercyjnej hodowli pięćdziesięciu szczeniąt, jako już niepotrzebna, miała być uśpiona.

Na Festiwal WAMA trafiają filmy nagradzane i produkowane przez co najmniej średniozamożnych producentów, tymczasem nasz film udało się zrealizować z niewielkich środków pochodzących z covidowego grantu Miasta Krakowa i składek darczyńców. Dokument otrzymał patronat Radia Olsztyn i Gazety Wyborczej. Również Schronisko dla Zwierząt w Olsztynie, Dom Buldoga i Scena Klasyczna Teatru Praska 52 w Krakowie poparły go jako wartościowy obraz. Odpowiedź jaka przyszła z Kosmopolis jednak udaremnia nasz zamiar. Kosmopolis pisze: "Film niestety nie bardzo wpisuje się w formułę programową naszego festiwalu, jest rodzajem reportażu telewizyjnego, a to gatunek, którego nie prezentujemy podczas WAMA Film Festival."

Czy jest to "rodzaj reportażu", czy posiada tylko jego cechy, a w całości jest dokumentem społecznym czy filmem artystycznym, to pytanie nie znajduje uzasadnienia w regulaminie Festiwalu. Urszula Kosińska z Fundacji Inwestuj w Kulturę im. M.Jędrzejczyka, która film wyprodukowała, tak odpowiada Kosmopolis: "Przyznaję, że argumenty dotyczące decyzji o nieprzyjęciu filmu do pokazu jako imprezy towarzyszącej Festiwalowi są dla mnie niezrozumiałe. Z następujących powodów: po pierwsze, przecież tematyka filmu nie odbiega nawet od założeń regulaminu festiwalowego, który mówi, że tematyka filmów zgłoszonych do konkursów jest dowolna, oscylująca wokół szeroko pojętej tematyki społecznej. Między innymi: funkcjonowania jednostki we współczesnym świecie. Po drugie, w pkt 2 §11 Regulaminu jest powiedziane, że w Konkursie Filmów Krótkich mogą brać udział filmy krótkie /do 40 min / reprezentujące wszelkie formy i gatunki filmowe. W związku z powyższym nie rozumiem, dlaczego odmawiacie Państwo pokazu naszego filmu przecież tylko i wyłącznie jako imprezy towarzyszącej? Argument, że film został zakwalifikowany do gatunku „reportażu telewizyjnego” i z tego tytułu nie może być pokazany nawet jako impreza towarzysząca, ponieważ nie mieści się w formule programu festiwalu, rozmija się, niestety, z ustaleniami jego regulaminu. Odmowa tym bardziej wydaje się niezrozumiała, że film porusza jak najbardziej aktualną tematykę opieki nad psami i wspiera empatyczne postawy."

Z odpowiedzi jaka do nas przyszła nazajutrz, a która podtrzymuje tylko negatywne stanowisko, zacytuję jeden akapit. Obrazuje on poczucie humoru, jakie dopisuje Festiwalowi finansowanemu z państwowych dotacji. Pisze Kosmopolis: "Na koniec pozwolę sobie przytoczyć jeszcze jeden bezsprzeczny argument - czy jest Pani przekonana, że film, którego bohaterem są psy, powinien być prezentowany na festiwalu, którego dyrektorem jest Kot?" Bez komentarza.

Chciałbym dodać, że jednym z dwóch autorów zdjęć do filmu jest Wojciech Ciesielski, osoba w Olsztynie ceniona. Dokument pokazuje fragment z historii Teatru im. St.Jaracza, spektakle z udziałem Marka w reż. A.Hanuszkiewicza, Z.Hassa, A.Rozhina i w tym jego wartość. Film był już raz przedstawiony jesienią 2020 na projekcji w kinie Awangarda i w Galerii Usługa, jednak czas pandemii, nikła reklama i bardzo niesprzyjająca pogoda sprawiły, że chcemy go pokazać w Olsztynie jeszcze raz. Planowaliśmy, że WAMA będzie najlepszym kontekstem dla tej projekcji. Osoba Marka Jędrzejczyka, a przy tym szerzej, problematyka egzystencji aktora w Polsce oraz problemy związane z bezdomnością psów i opieką nad zwierzętami są warte pokazania i dyskusji. Kończąc opis naszych starań o "Bubę" przypomnę jak WAMA Film Festival przedstawia się na swojej stronie, w uzasadnieniu misji którą realizuje: "Filmy krótkometrażowe właściwie w ogóle nie trafiają do szerokiej dystrybucji, dlatego będą stanowić interesujące uzupełnienie i przeciwwagę dla festiwalowego Konkursu Głównego".

W sumie ktoś mógłby wzruszyć ramionami i powiedzieć: Cóż, festiwal nie chce jakiegoś filmu, bo ma lepsze, jego prawo. Według mnie, dokument o zmarłym aktorze, który kiedyś występował na scenie w Olsztynie, jako film towarzyszący Festiwalowi i pokazany poza główną salą projekcyjną, mógłby znaleźć się tam z powodów, rzekłbym, elementarnych.

 

Fundacja Inwestuj w Kulturę im. Marka Jędrzejczyka

Paweł Zapendowski / reżyser, członek ZASP i SDP

Bez nazwy.jpg